/ SALTED ALMOND - Kreatywni geniusze od treści w mediach społecznościowych

/ SALTED ALMOND -  Kreativgenies für Social Media Content
Autentyczne, wartościowe i inspirujące historie marek i produktów. To właśnie Salted Almond chce tworzyć ze swoimi klientami. Udało nam się poznać zespół podczas wspólnej współpracy i chcielibyśmy przedstawić Wam "kreatywne umysły" stojące za marką.

Średnio ludzie w Niemczech spędzają 89 minut dziennie w mediach społecznościowych.

Media społecznościowe odgrywają coraz ważniejszą rolę w naszym codziennym życiu i stały się niezbędne. Potencjał platform cyfrowych dał początek nowym modelom biznesowym i strategiom marketingowym, także dla firm. Jednak, aby zabłysnąć swoją obecnością w sieci, potrzebujesz ekspertów, którzy dostarczą Ci wskazówek i sztuczek. Salted Almond jest jedną z takich młodych agencji marketingowych z siedzibą w Monachium. Za agencją stoją Valerie i Pascal, którzy wspólnie wykorzystali swoją wielką miłość do kreatywnej pracy, aby założyć własną markę. Teraz pomagają swoim klientom w tworzeniu koncepcji i treści, a także w budowaniu ich obecności w mediach społecznościowych. Dla WYE postawili akcesoria we właściwym świetle - wynik mówi sam za siebie! Chcielibyśmy przedstawić Wam zespół i zapytać ich o ich pracę, codzienne życie i osobiste projekty wnętrz:

1. Poznaliście się pracując razem w dziale marketingu lokalnej destylarni ginu. Jak to się stało, że zdecydowaliście się założyć własną agencję marketingowąn?

Od razu bardzo dobrze się dogadywaliśmy. Bardzo szybko odnaleźliśmy swój flow podczas sesji zdjęciowych i doskonale zharmonizowaliśmy się na planie. Kiedy opuściliśmy firmę, naturalnie pozostaliśmy w kreatywnym dialogu. Wciąż marzyliśmy o rozpoczęciu kolejnego wspólnego projektu lub nawet czegoś większego przy piwie po pracy. Valerie żartobliwie powiedziała: "Daj mi dwa lata w większej agencji, wtedy porozmawiamy" Pascal zadzwonił dokładnie tego dnia: "Czas minął, jak się sprawy mają?" Reszta jest historią...

2. Co sprawia, że jesteście tak świetnym zespołem? Co najbardziej lubicie we wspólnej pracy?t

Rozumiemy się ślepo. Tak, brzmi to banalnie, ale naprawdę tak jest. Na planie często zdarza się, że jedna osoba już robi to, o czym druga myśli w tym samym momencie. Mamy tę samą wizję i jesteśmy dla siebie cennymi sparingpartnerami. Ale dajemy sobie również przestrzeń do naprzemiennego odgrywania roli marzyciela i realisty.

Pod wieloma względami doskonale się uzupełniamy. Na przykład, podczas gdy Valerie ma oko do szczegółów, Pascal ma oko na szerszy obraz. Valerie zajmuje się koncepcją i scenografią Design , a Pascal wnosi techniczne know-how do realizacji. Ogólnie rzecz biorąc, połączenie wiedzy marketingowej i produkcyjnej pozwala nam oferować odpowiednie usługi dla naszych klientów.

3. Jak podchodzisz do projektu? Czy jest coś, co szczególnie Cię inspiruje? A czy zdarzają Ci się dni bez inspiracji? Jeśli tak, to co wtedy?

Opowiadamy historie marek i produktów we wszystkim, co robimy - więc pierwszym krokiem jest poznanie i zrozumienie firmy, marki i jej produktów. Obejmuje to również wspólne definiowanie celów i rozważanie, w jaki sposób można je najlepiej osiągnąć. Nie myślimy zbyt wiele o podejściu "jedno rozwiązanie pasuje do wszystkich". Następnie przechodzimy do fazy burzy mózgów, czyli znajdowania pomysłów. Gdy mamy już pomysł, sprawdzamy jego wykonalność i jeśli wszystko pasuje, obowiązki w ramach projektu są jasno przydzielone i zaczynamy. Pozostajemy w bliskim kontakcie wewnętrznym i z klientem przez cały czas trwania projektu - to naprawdę klucz do sukcesu.

Naprawdę znajdujemy inspirację wszędzie. Może to być spacer, podczas którego odkrywamy super ekscytującą lokalizację zdjęciową, witrynę sklepową podczas wycieczki po mieście, film, muzykę, a nawet wygląd lub klimat kogoś na imprezie. Oczywiście jesteśmy również bardzo aktywni w mediach społecznościowych.

Jeśli kreatywność naprawdę nie chce się rozwijać w dni bez inspiracji, zawsze są zadania organizacyjne lub administracyjne, które należy wykonać. Ale może się też zdarzyć, że na planie potrzeba trochę więcej czasu, aby naprawdę wczuć się w sytuację. Ale zawsze powtarzamy sobie "Zaufaj procesowi" i w pewnym momencie węzeł pęknie. Dobra muzyka też pomaga!

4. Co najbardziej lubisz w swojej pracy? Czy jest coś, co lubisz mniej?

Najbardziej ekscytującą rzeczą jest dialog z szeroką gamą klientów i partnerów. Historie stojące za markami i produktami są niezwykle interesujące i same w sobie stanowią inspirację. Nasze serce naprawdę bije przy produkcji treści - jesteśmy w swoim żywiole podczas sesji zdjęciowych.

Nie jest to przełomowa odpowiedź, ale księgowość i administracja mogą być czasami prawdziwym bólem. Jednak bardzo ważne jest dla nas, aby wszystko było wykonywane prawidłowo i szybko również w tym obszarze - co z kolei daje nam miejsce na kreatywną pracę.

5. Jak wygląda Twój dzień pracy?

Wprowadziliśmy "solony migdał" w środku pandemii, więc nasza praca od samego początku była bardzo elastyczna i zwinna - zawsze reagowaliśmy na bieżącą sytuację. Może się zdarzyć, że nie widzimy się przez tydzień lub dwa i każdy pracuje na własną rękę, a komunikujemy się ze sobą tylko przez telefon i WhatsApp. Zdarza się też, że codziennie pracujemy w tym samym miejscu. Jesteśmy jednak w ciągłym kontakcie w taki czy inny sposób - może się zdarzyć, że sesja burzy mózgów o północy spontanicznie rozpocznie się za pośrednictwem WhatsApp lub że zadania administracyjne zostaną rozdzielone przez telefon na autostradzie w kierunku Włoch.

6. Co przyciągnęło Cię do pracy z WYE?

W naszych oczach WYE jest wizjonerską marką z jasno sformułowanymi wartościami. Temat zrównoważonego rozwoju jest również bardzo ważny dla nas osobiście. Gdy dodamy do tego czystą estetykę, jesteśmy całkowicie przekonani jako Designkochankowie. To, co również przemówiło do nas w tej współpracy, to autentyczny i sympatyczny wygląd. To początkowe odczucie zostało więcej niż potwierdzone podczas współpracy.

7. Jak wyjaśnićrswoją profesję komuś, kto nie ma o niej pojęcia?

W większości na przykładzie produktu - weźmy dżem: podczas gdy klasyczna reklama zawiera zdjęcie produktu w połączeniu z liniami à la "Najlepszy dżem na świecie. Kup teraz.", my staramy się ożywić produkt opowieściami i zaoferować wartość dodaną. Może to być historia firmy, ale także "wymyślone" historie, które łączą produkt z rzeczywistością życia grupy docelowej. W przypadku dżemu może to być zdjęcie rodziny delektującej się kawą & ciasto i pomysł na przepis w tekście.

8. No dobrze i na koniec - puść wodze fantazji: jaki projekt chciałbyś zrealizować, gdyby nie istniały żadne ograniczeniabe, nieważne pod jakim względem?

Nasze dotychczasowe projekty sprawiały nam dużo frajdy - ciekawe produkty, autentyczne marki, mili klienci, którzy obdarzyli nas zaufaniem i dali wystarczająco dużo swobody przy tworzeniu koncepcji i realizacji. Do tego dochodzi prawdopodobnie to, o czym generalnie marzymy: móc puścić wodze fantazji w naszych głowach - naprawdę pozwolić najbardziej szalonym pomysłom stać się rzeczywistością bez żadnych ograniczeń. Może to oznaczać zaprojektowanie wyszukanej przestrzeni, która wydaje się całkowicie przesadzona lub jak z bajki, realizację pomysłów, które wymagają bardzo dużej liczby modeli w tym samym czasie lub niestandardowych rekwizytów, tworzenie zestawów, które bardziej przypominają sztukę niż reklamę... Dla nas prawdopodobnie nie jest to kwestia znalezienia JEDNEGO PERFEKCYJNEGO PROJEKTU, ale raczej marzenie o posiadaniu wystarczającej przestrzeni i wolności dla kreatywnościi eksperymentowania.

Droga Valerie i drogi Pascalu - bardzo dziękujemy za ekscytujący wgląd w wasze codzienne życie! Jesteśmy zachwyceni waszą pracą i możemy tylko polecić was innym.


Zostaw komentarz

Należy pamiętać, że komentarze muszą zostać zatwierdzone przed publikacją

Ta strona jest chroniona przez hCaptcha i obowiązują na niej Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi serwisu hCaptcha.